27. Urlopowy zawrót głowy

Ehh, to już dwudziesty siódmy (czyli jubileuszowy jak każdy inny) wpis z cyklu „Wokół Komina”. Kto by pomyślał, że chłop się tyle nachodzi, żeby jakieś durnowate szmiry wstawiać ku uciesze gawiedzi… Hihi, nie no taki żarcik. Dziękuję, że jesteście ze mną i czytacie mojego bloga ❤ Po prostu musiałem wspomnieć o dwudziestce siódemce, bo wCzytajCzytaj dalej „27. Urlopowy zawrót głowy”

16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)

Ostatnio miałem do dyspozycji kilka godzin, co przy normalnych kilkunastu, ograniczyło mi pole manewru. Postanowiłem więc poszukać czegoś w pobliżu domu. W sensie jakiejś ciekawej trasy (mniej więcej 30 km) bez zbędnych przejazdów autobusem, czy pociągiem. Doszedłem przy tym do wniosku, że nie zawsze trzeba spędzać 16 godzin na skomplikowanych dojazdach, przejazdach, przesiadkach i czekaniachCzytajCzytaj dalej „16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)”

1. Ulicą Podgórną przez Osiek, Kozi Róg i Szczukę w kółeczko do domu

Ostatnio były same wycieczki około 40 km, to teraz czas na tak zwany „czilałcik”, czyli trasa 25 km. Jest ona wyraźnie krótsza od dotychczasowych, jednak również wymagająca, gdyż praktycznie w całości prowadzi po drogach asfaltowych 😦 Ruszamy ulicą Podgórną w kierunku południowym, mijamy po prawej stronie zakłady Vobro, dalej po lewej sklepy Intermarche oraz BricomarcheCzytajCzytaj dalej „1. Ulicą Podgórną przez Osiek, Kozi Róg i Szczukę w kółeczko do domu”