Biorąc się za dzisiejszy wpis, doszedłem do wniosku, że niniejsza trasa jest bardzo analogiczna do poprzedniej. Jest dużo wody, jest grodzisko nad wodą, jest też trochę torów (nie tyle co ostatnio, ale zawsze); są też pola i lasy (te występują praktycznie zawsze, ale to inna sprawa) 😀 Wycieczkę rozpoczynamy na ulicy Wczasowej, mniej więcej przyCzytajCzytaj dalej „15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad”
Tagi archiwum: jezioro
14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku
Znowu tego Marona pogrzało, co on za dziwne tytuły wpisów wymyśla? Wszystko się wyjaśni wraz z czytaniem 😀 Obudziłem się przed 4 rano, jak to zwykle bywa przy Świętej Niedzieli. Pomyślałem sobie: „A c**j tam, trzeba iść na wycieczkę”. Poczekałem jeszcze troszkę aż się rozjaśni (bo nie ma co marnować baterii telefonu na zdjęcia wCzytajCzytaj dalej „14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku”
13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy
Pogoda, jak to pogoda – rządzi się swoimi prawami. Zwłaszcza w tym okresie. Nieprzypadkowe bowiem są przysłowia typu: „W marcu jak w garncu” albo „Kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata”. Raz temperatura dochodzi do prawie dwudziestu stopni na plusie, a następnego dnia pada śnieg i jest trzaskający mróz. Nawet w ciągu jednego dniaCzytajCzytaj dalej „13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy”
12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy
Kolejna wycieczka należy do kategorii „Wokół komina”, jednak równie dobrze mogłaby znaleźć się w wycieczkach oznaczonych, gdyż nie potrzeba do niej mapy i na prawdę ciężko się zgubić. Ale przejdźmy do konkretów. Jak możemy domyślić się z tytułu wpisu, wycieczka ta ma charakter wybitnie kolejowy. Tym razem nigdzie nie jedziemy, ani autobusem, ani pociągiem. ZatemCzytajCzytaj dalej „12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy”
Szlak Czarny/Zielony/Camino – Ze Smętowa Doliną Wisły przez Nowe do Grudziądza
Jak sobota, to tylko do Lid…. a nie czekaj, to nie ta śpiewka. Jak niedziela, to tylko wycieczka, wycieczka. Bo widoczki tam, lasy, ram pam pam pam. Znaczy w sumie ja byłem w sobotę, ale wstawiam w niedzielę, więc pasuje 😀 Po raz kolejny przekraczamy granice. Dosłownie i w przenośni. W przenośni, bo odwiedzamy noweCzytajCzytaj dalej „Szlak Czarny/Zielony/Camino – Ze Smętowa Doliną Wisły przez Nowe do Grudziądza”
Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa
Na kolejną wycieczkę postanowiłem wybrać się święto kościelne, to jest Boże Ciało. Jak mawiał pewien elektryk spod Lipna: „Są plusy dodatnie i plusy ujemne” wyjazdu w taki dzień. Dodatnie są takie, że wiele dróg w okolicach kościołów jest zablokowanych, przez co można w spokoju obok nich przejść. A z ujemnych należy wymienić, że często sklepyCzytajCzytaj dalej „Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa”
11. Z Okalewka trasą (prawie) „V-kształtną” przez Okalewo i Skrwilno do Rypina
Kolejna trasa, tak jak tytuł wskazuje ma prawie kształt litery „V”. Jest to takie uogólnienie, najprościej rzecz ujmując prowadzi najpierw na południe, a od połowy na północ. Tym razem zmieniamy klimat i strony. Wybrałem się na południe, a właściwie południowy zachód. Jedziemy busem do Okalewka znanego nam z wycieczki do Trójstyku granic województw (https://maronwedruje.com/2023/07/26/wokol-komina-3-trojstyk/). TylkoCzytajCzytaj dalej „11. Z Okalewka trasą (prawie) „V-kształtną” przez Okalewo i Skrwilno do Rypina”
Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny
Słowo się rzekło, jedziemy dalej z żółtym szlakiem 😀 Zeszłą wycieczkę kończyliśmy w Lubajnach, więc siłą rzeczy kolejną powinniśmy tam zacząć. Ale jak już wspomniałem w ostatnim poście, dojazd w te rejony jest bardzo utrudniony. Dlatego tym razem złamałem ogólną zasadę ze wschodu na zachód i zacząłem w Iławie. Parowóz Tkt48-53 na placu przy dworcuCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny”
Szlak Żółty Część 0/-1 – Olsztyn – Lubajny
Pewnie zapytacie skąd ten tytuł wpisu? Co to za dziwna numeracja? Jakieś zero i minus jeden? Już tłumaczę zagadnienie. Otóż szlak żółty zaczyna się między Iławą i Ostródą, a dokładnie we wsi Samborowo. Jednak „muszelka”, jak można wyczytać z mojego bloga prowadzi prawie cały czas tą samą trasą co szlak i jest jakby naturalnym jegoCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 0/-1 – Olsztyn – Lubajny”
Szlak Czerwony/Zielony – Z Grudziądza przez Mełno do Bursztynowa
Majówka w pełni (właściwie to jeszcze kwietniówka, ale to nie istotne) 😀 Pogoda piękna, ciepło, słonecznie, więc co tu robić? Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna 😀 Jedziemy pociągiem do Grudziądza. Wielu to miasto kojarzy się z syfem, kiłą i mogiłą. Z czego wynika takie przeświadczenie? Prawdopodobnie z faktu, że za „lepszych czasów”CzytajCzytaj dalej „Szlak Czerwony/Zielony – Z Grudziądza przez Mełno do Bursztynowa”