22. Z Wąbrzeźna. Po prostu

A więc (wiem, że nie zaczyna się zdania, ani akapitu, a tym bardziej całego rozdziału/książki od słów „a więc”, ale jest to celowy zabieg literacki, żeby wzbudzić Waszą czujność i zainteresowanie treścią) 😀 Zatem… A więc…. nadszedł ten marcowy okres w roku, kiedy to śniegi zaczynają się powoli roztapiać (cytując Georga Harrisona z zespołu TheCzytajCzytaj dalej „22. Z Wąbrzeźna. Po prostu”

Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa

Na kolejną wycieczkę postanowiłem wybrać się święto kościelne, to jest Boże Ciało. Jak mawiał pewien elektryk spod Lipna: „Są plusy dodatnie i plusy ujemne” wyjazdu w taki dzień. Dodatnie są takie, że wiele dróg w okolicach kościołów jest zablokowanych, przez co można w spokoju obok nich przejść. A z ujemnych należy wymienić, że często sklepyCzytajCzytaj dalej „Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa”