Ehhh, jak zwykle jakiś długi nic nie mówiący czytelnikom tytuł. Co ten Maron odwala, zamiast wędrować, to wymyśla jakieś enigmatyczne historie. Oczywiście jak zawsze wszystko się wyjaśni na łamach wpisu. Bardzo długo zastanawiałem się nad tytułem posta z tą wycieczką. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, nazwy wycieczek tak zwanych „wokół komina” biorę przeważnie od miejscowościCzytajCzytaj dalej „19. Meandrujący Pająk Kantylsko-Świecki, a w dalszej części Zbiczeńska Pętla z Mykologią w tle”
Tagi archiwum: turystyka piesza
18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka
Co to znowu za dziwny tytuł, co ten Maron za kocopoły znowu bajdurzy? Już spieszę z wyjaśnieniem. Człon „Podwójnie Letnio-Jesienna” wziął się stąd, że wycieczka miała miejsce latem, a pogoda była wtedy iście jesienna. A dzisiaj, czyli dzień wstawienia, a jeszcze ściślej mówiąc 21 września jest to przedostatni dzień astronomicznego lata, czyli właściwie już jesień,CzytajCzytaj dalej „18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka”
17. Śladem dawnej linii kolejowej nr 209 do Kowalewa
Pamiętacie zeszłoroczną wycieczkę starotorzem do Iławy? (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/). Było przedzieranie się przez krzaki, ale również elegancka świeżo wybudowana ścieżka rowerowa. Jak ktoś wie (a jak ktoś nie wie, to polecam uzupełnić braki) z Brodnicy prowadz jeszcze jedna „zaorana” linia kolejowa. Mianowicie chodzi o 209 czyli trasę do Bydgoszczy. Znaczy jej początkowy odcinek do Kowalewa przez Golub-Dobrzyń.CzytajCzytaj dalej „17. Śladem dawnej linii kolejowej nr 209 do Kowalewa”
Rozdział IV – Od 131 przez 208 do 201.
Znowu jakiś dziwny tytuł liczbowy. Co to, jakiś szyfr? Czy jakieś działanie matematyczne? Albo może jakiś Kod Ma Ronczi? Nieee. To są oczywiście numery linii kolejowych. Ale co gdzie i kiedy? Już tłumaczę. Zaczynamy w naszych ulubionych Laskowicach Pomorskich. Stacja w Laskowicach od strony wsi Ehhh te Laskowice. Las Palmas. L.A. Co się naczekałem tamCzytajCzytaj dalej „Rozdział IV – Od 131 przez 208 do 201.”
Rozdział III – Ostatnie podrygi linii nr 9
Ale że co? Dlaczego on pisze o linii 9, jak to miały być „Ballady okołomagistralne”, czyli linia 131? Już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż jak pisałem we wstępie (możliwe, ze ktoś go nie czytał, bo nie wklejałem linka na fejsie 😀 więc czynię to teraz (https://maronwedruje.com/2025/06/12/zamiast-wstepu/) moim głównym celem jest dotrzeć do Gdańska. A linia 131CzytajCzytaj dalej „Rozdział III – Ostatnie podrygi linii nr 9”
16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)
Ostatnio miałem do dyspozycji kilka godzin, co przy normalnych kilkunastu, ograniczyło mi pole manewru. Postanowiłem więc poszukać czegoś w pobliżu domu. W sensie jakiejś ciekawej trasy (mniej więcej 30 km) bez zbędnych przejazdów autobusem, czy pociągiem. Doszedłem przy tym do wniosku, że nie zawsze trzeba spędzać 16 godzin na skomplikowanych dojazdach, przejazdach, przesiadkach i czekaniachCzytajCzytaj dalej „16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)”
Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew
Zatem ruszamy z częścią drugą. Ostatnio po wyczerpującym rajdzie doszliśmy do Morzeszczyna. Dziś kontynuujemy. Dojazd do wsi jest podobny jak do Smętowa, czyli Arrivką do Laskowic i dalej PolRegio w kierunku Gdyni. Wysiadamy na piątej stacji. Jesteśmy już całkowicie w województwie pomorskim. Z peronu idziemy wzdłuż torów, mijamy wspomnianą już w pierwszym rozdziale fabrykę wodyCzytajCzytaj dalej „Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew”
Rozdział I – Laskowice – Smętowo – Morzeszczyn
Jak już zdążyliście zauważyć, moje wycieczki są bardzo przewrotne. Dlatego przygodę z magistralą zacząłem od środka, to znaczy od Laskowic Pomorskich. Dlaczego akurat tam? Odpowiedź jest prosta. Z Brodnicy jest najlepszy i najszybszy dojazd 😀 Arrivką z przesiadką w Grudziądzu, aczkolwiek w obecnym rozkładzie chyba nawet dwa pociągi są bezpośrednie. Laskowice są węzłem kolejowym leżącymCzytajCzytaj dalej „Rozdział I – Laskowice – Smętowo – Morzeszczyn”
Szlak Czerwony/Czarny//Niebieski/Camino/Zielony/Żółty (Czyli Praktycznie Każdy) – Toruń Główny – Bydgoszcz Wschód
Dawno nie byłem w Toruniu. Ostatnio w zeszłym roku przy wycieczce z Golubia (https://maronwedruje.com/2024/05/11/szlak-zolty-5-golub-dobrzyn-torun/). Wtedy wędrowaliśmy żółtym szlakiem i Camino, a skończyliśmy na stacji kolejowej Toruń Główny. Więc naturalną kontynuacją powinna być trasa w stronę Inowrocławia, gdyż „Muszelka” dalej prowadzi mniej więcej tam. Ja jednak złamałem ten schemat (jak to ja) i udałem się wCzytajCzytaj dalej „Szlak Czerwony/Czarny//Niebieski/Camino/Zielony/Żółty (Czyli Praktycznie Każdy) – Toruń Główny – Bydgoszcz Wschód”
Szlak Niebieski/Zielony – Z Iławy nad Jeziorakiem i innymi jeziorami do Susza
To jedziemy, znaczy idziemy. Tym razem… znowu do Iławy. Już tu byliśmy wielokrotnie. W tym roku: (https://maronwedruje.com/2025/03/17/wokol-komina-13-aczkolwiek-troche-szlakami-z-jablonowa-do-ilawy/), w zeszłym roku aż 2 razy: (https://maronwedruje.com/2024/05/19/szlak-zolty-czesc-1-ilawa-lubajny/) oraz (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/) no i w 2023 też się zdarzyło (https://maronwedruje.com/2023/07/17/szlak-zolty-czesc-1-ilawa-ostrowite-kolo-jablonowa/). Co mnie tak do tego miasta ciągnie? To co lubię najbardziej, czyli jeziora i las. Chyba wszyscy to lubią, zwłaszcza jakCzytajCzytaj dalej „Szlak Niebieski/Zielony – Z Iławy nad Jeziorakiem i innymi jeziorami do Susza”