Ale że co? Dlaczego on pisze o linii 9, jak to miały być „Ballady okołomagistralne”, czyli linia 131? Już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż jak pisałem we wstępie (możliwe, ze ktoś go nie czytał, bo nie wklejałem linka na fejsie 😀 więc czynię to teraz (https://maronwedruje.com/2025/06/12/zamiast-wstepu/) moim głównym celem jest dotrzeć do Gdańska. A linia 131CzytajCzytaj dalej „Rozdział III – Ostatnie podrygi linii nr 9”
Tagi archiwum: turystyka piesza
16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)
Ostatnio miałem do dyspozycji kilka godzin, co przy normalnych kilkunastu, ograniczyło mi pole manewru. Postanowiłem więc poszukać czegoś w pobliżu domu. W sensie jakiejś ciekawej trasy (mniej więcej 30 km) bez zbędnych przejazdów autobusem, czy pociągiem. Doszedłem przy tym do wniosku, że nie zawsze trzeba spędzać 16 godzin na skomplikowanych dojazdach, przejazdach, przesiadkach i czekaniachCzytajCzytaj dalej „16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)”
Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew
Zatem ruszamy z częścią drugą. Ostatnio po wyczerpującym rajdzie doszliśmy do Morzeszczyna. Dziś kontynuujemy. Dojazd do wsi jest podobny jak do Smętowa, czyli Arrivką do Laskowic i dalej PolRegio w kierunku Gdyni. Wysiadamy na piątej stacji. Jesteśmy już całkowicie w województwie pomorskim. Z peronu idziemy wzdłuż torów, mijamy wspomnianą już w pierwszym rozdziale fabrykę wodyCzytajCzytaj dalej „Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew”
Rozdział I – Laskowice – Smętowo – Morzeszczyn
Jak już zdążyliście zauważyć, moje wycieczki są bardzo przewrotne. Dlatego przygodę z magistralą zacząłem od środka, to znaczy od Laskowic Pomorskich. Dlaczego akurat tam? Odpowiedź jest prosta. Z Brodnicy jest najlepszy i najszybszy dojazd 😀 Arrivką z przesiadką w Grudziądzu, aczkolwiek w obecnym rozkładzie chyba nawet dwa pociągi są bezpośrednie. Laskowice są węzłem kolejowym leżącymCzytajCzytaj dalej „Rozdział I – Laskowice – Smętowo – Morzeszczyn”
Szlak Czerwony/Czarny//Niebieski/Camino/Zielony/Żółty (Czyli Praktycznie Każdy) – Toruń Główny – Bydgoszcz Wschód
Dawno nie byłem w Toruniu. Ostatnio w zeszłym roku przy wycieczce z Golubia (https://maronwedruje.com/2024/05/11/szlak-zolty-5-golub-dobrzyn-torun/). Wtedy wędrowaliśmy żółtym szlakiem i Camino, a skończyliśmy na stacji kolejowej Toruń Główny. Więc naturalną kontynuacją powinna być trasa w stronę Inowrocławia, gdyż „Muszelka” dalej prowadzi mniej więcej tam. Ja jednak złamałem ten schemat (jak to ja) i udałem się wCzytajCzytaj dalej „Szlak Czerwony/Czarny//Niebieski/Camino/Zielony/Żółty (Czyli Praktycznie Każdy) – Toruń Główny – Bydgoszcz Wschód”
Szlak Niebieski/Zielony – Z Iławy nad Jeziorakiem i innymi jeziorami do Susza
To jedziemy, znaczy idziemy. Tym razem… znowu do Iławy. Już tu byliśmy wielokrotnie. W tym roku: (https://maronwedruje.com/2025/03/17/wokol-komina-13-aczkolwiek-troche-szlakami-z-jablonowa-do-ilawy/), w zeszłym roku aż 2 razy: (https://maronwedruje.com/2024/05/19/szlak-zolty-czesc-1-ilawa-lubajny/) oraz (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/) no i w 2023 też się zdarzyło (https://maronwedruje.com/2023/07/17/szlak-zolty-czesc-1-ilawa-ostrowite-kolo-jablonowa/). Co mnie tak do tego miasta ciągnie? To co lubię najbardziej, czyli jeziora i las. Chyba wszyscy to lubią, zwłaszcza jakCzytajCzytaj dalej „Szlak Niebieski/Zielony – Z Iławy nad Jeziorakiem i innymi jeziorami do Susza”
Szlak Czarny/Czerwony/Niebieski – Z Nowego Miasta Lubawskiego przez Wzgórza Dylewskie oraz śladami przedwojennej linii kolejowej do Samborowa
Jeśli widzimy w tytule NML (Nowe Miasto Lubawskie, byliśmy tu już kiedyś podczas wycieczki do Piaseczna (https://maronwedruje.com/2023/07/31/wokol-komina-5-nml-lidzbark-piaseczno/) oraz do Iławy (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/), to wiadomo, że wycieczka musi odbyć się w dzień powszedni, bo tylko wtedy jeżdżą tam autobusy. Znaczy w weekendy też jeżdżą, ale pierwszy jest dopiero koło 10, więc trochę późno na całodzienne łażenie. MamyCzytajCzytaj dalej „Szlak Czarny/Czerwony/Niebieski – Z Nowego Miasta Lubawskiego przez Wzgórza Dylewskie oraz śladami przedwojennej linii kolejowej do Samborowa”
Szlak Niebieski/Żółty/Czerwony – Z Gronowa przez Chełmżę do Kornatowa
Jak do tej pory wszystkie trasy w tym sezonie były „wokół komina”. Ale ileż można się wokół niego kręcić. Grozi rzygiem. Także postanowiłem wziąć się za trasy znakowane, zwane też”szlakowymi”. Jedziemy autobusem do Gronowa. Znajduje się ono na drodze krajowej nr 15 przed Toruniem. Jest tam duży kompleks szkół zawodowych. Ogólnie to planowałem wyruszyć zCzytajCzytaj dalej „Szlak Niebieski/Żółty/Czerwony – Z Gronowa przez Chełmżę do Kornatowa”
15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad
Biorąc się za dzisiejszy wpis, doszedłem do wniosku, że niniejsza trasa jest bardzo analogiczna do poprzedniej. Jest dużo wody, jest grodzisko nad wodą, jest też trochę torów (nie tyle co ostatnio, ale zawsze); są też pola i lasy (te występują praktycznie zawsze, ale to inna sprawa) 😀 Wycieczkę rozpoczynamy na ulicy Wczasowej, mniej więcej przyCzytajCzytaj dalej „15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad”
14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku
Znowu tego Marona pogrzało, co on za dziwne tytuły wpisów wymyśla? Wszystko się wyjaśni wraz z czytaniem 😀 Obudziłem się przed 4 rano, jak to zwykle bywa przy Świętej Niedzieli. Pomyślałem sobie: „A c**j tam, trzeba iść na wycieczkę”. Poczekałem jeszcze troszkę aż się rozjaśni (bo nie ma co marnować baterii telefonu na zdjęcia wCzytajCzytaj dalej „14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku”