Dzisiejszy wpis i jego tytuł nie jest przypadkowy. Bowiem na początku kwietnia przypada kilka ważnych rocznic. Drugiego dnia tego miesiąca 2005 roku zmarł Nasz Polski Papież Jan Paweł II. A trzeciego 2000 roku umarło coś innego. Skończyła się pewna epoka. Nastąpiło tak zwane ostre cięcie. Jednego dnia pociągi osobowe przestały kursować na 1028 kilometrach liniiCzytajCzytaj dalej „„The day the railway died””
Tagi archiwum: Brodnica
15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad
Biorąc się za dzisiejszy wpis, doszedłem do wniosku, że niniejsza trasa jest bardzo analogiczna do poprzedniej. Jest dużo wody, jest grodzisko nad wodą, jest też trochę torów (nie tyle co ostatnio, ale zawsze); są też pola i lasy (te występują praktycznie zawsze, ale to inna sprawa) 😀 Wycieczkę rozpoczynamy na ulicy Wczasowej, mniej więcej przyCzytajCzytaj dalej „15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad”
14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku
Znowu tego Marona pogrzało, co on za dziwne tytuły wpisów wymyśla? Wszystko się wyjaśni wraz z czytaniem 😀 Obudziłem się przed 4 rano, jak to zwykle bywa przy Świętej Niedzieli. Pomyślałem sobie: „A c**j tam, trzeba iść na wycieczkę”. Poczekałem jeszcze troszkę aż się rozjaśni (bo nie ma co marnować baterii telefonu na zdjęcia wCzytajCzytaj dalej „14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku”
13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy
Pogoda, jak to pogoda – rządzi się swoimi prawami. Zwłaszcza w tym okresie. Nieprzypadkowe bowiem są przysłowia typu: „W marcu jak w garncu” albo „Kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata”. Raz temperatura dochodzi do prawie dwudziestu stopni na plusie, a następnego dnia pada śnieg i jest trzaskający mróz. Nawet w ciągu jednego dniaCzytajCzytaj dalej „13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy”
Październikowo-Listopadowe Cmentarze
W związku z jutrzejszymi i „pojutrzejszymi” uroczystościami, to jest Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym (Nie, nie ma takiego dnia „Święto Zmarłych”) tematyka dzisiejszego postu może być tylko jedna. Ale nie mam tu na myśli naszych znanych i ogarniętych cmentarzy, które pewnie większość z nas w tych dniach odwiedza; ale stare i czasami zarośnięte nekropolie ewangelickieCzytajCzytaj dalej „Październikowo-Listopadowe Cmentarze”
Kapliczki 6
Jako że pogoda za oknem jaka jest, każdy widzi (czytaj upał, który odbiera chęć do leżenia, a gdzie tu mowa o łażeniu) wobec tego ostatnio mam fazę „chilloutową”. Dlatego po raz kolejny wracamy do cyklu z kapliczkami 😀 W tym poście będą dominować obiekty z województwa warmińsko-mazurskiego. Na początek piękna ceglana kapliczka z Matką BoskąCzytajCzytaj dalej „Kapliczki 6”
12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy
Kolejna wycieczka należy do kategorii „Wokół komina”, jednak równie dobrze mogłaby znaleźć się w wycieczkach oznaczonych, gdyż nie potrzeba do niej mapy i na prawdę ciężko się zgubić. Ale przejdźmy do konkretów. Jak możemy domyślić się z tytułu wpisu, wycieczka ta ma charakter wybitnie kolejowy. Tym razem nigdzie nie jedziemy, ani autobusem, ani pociągiem. ZatemCzytajCzytaj dalej „12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy”
Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa
Na kolejną wycieczkę postanowiłem wybrać się święto kościelne, to jest Boże Ciało. Jak mawiał pewien elektryk spod Lipna: „Są plusy dodatnie i plusy ujemne” wyjazdu w taki dzień. Dodatnie są takie, że wiele dróg w okolicach kościołów jest zablokowanych, przez co można w spokoju obok nich przejść. A z ujemnych należy wymienić, że często sklepyCzytajCzytaj dalej „Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa”
11. Z Okalewka trasą (prawie) „V-kształtną” przez Okalewo i Skrwilno do Rypina
Kolejna trasa, tak jak tytuł wskazuje ma prawie kształt litery „V”. Jest to takie uogólnienie, najprościej rzecz ujmując prowadzi najpierw na południe, a od połowy na północ. Tym razem zmieniamy klimat i strony. Wybrałem się na południe, a właściwie południowy zachód. Jedziemy busem do Okalewka znanego nam z wycieczki do Trójstyku granic województw (https://maronwedruje.com/2023/07/26/wokol-komina-3-trojstyk/). TylkoCzytajCzytaj dalej „11. Z Okalewka trasą (prawie) „V-kształtną” przez Okalewo i Skrwilno do Rypina”
Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny
Słowo się rzekło, jedziemy dalej z żółtym szlakiem 😀 Zeszłą wycieczkę kończyliśmy w Lubajnach, więc siłą rzeczy kolejną powinniśmy tam zacząć. Ale jak już wspomniałem w ostatnim poście, dojazd w te rejony jest bardzo utrudniony. Dlatego tym razem złamałem ogólną zasadę ze wschodu na zachód i zacząłem w Iławie. Parowóz Tkt48-53 na placu przy dworcuCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny”