Znowu jakiś dziwny tytuł liczbowy. Co to, jakiś szyfr? Czy jakieś działanie matematyczne? Albo może jakiś Kod Ma Ronczi? Nieee. To są oczywiście numery linii kolejowych. Ale co gdzie i kiedy? Już tłumaczę. Zaczynamy w naszych ulubionych Laskowicach Pomorskich. Stacja w Laskowicach od strony wsi Ehhh te Laskowice. Las Palmas. L.A. Co się naczekałem tamCzytajCzytaj dalej „Rozdział IV – Od 131 przez 208 do 201.”
Tagi archiwum: Brodnica
Rozdział III – Ostatnie podrygi linii nr 9
Ale że co? Dlaczego on pisze o linii 9, jak to miały być „Ballady okołomagistralne”, czyli linia 131? Już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż jak pisałem we wstępie (możliwe, ze ktoś go nie czytał, bo nie wklejałem linka na fejsie 😀 więc czynię to teraz (https://maronwedruje.com/2025/06/12/zamiast-wstepu/) moim głównym celem jest dotrzeć do Gdańska. A linia 131CzytajCzytaj dalej „Rozdział III – Ostatnie podrygi linii nr 9”
16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)
Ostatnio miałem do dyspozycji kilka godzin, co przy normalnych kilkunastu, ograniczyło mi pole manewru. Postanowiłem więc poszukać czegoś w pobliżu domu. W sensie jakiejś ciekawej trasy (mniej więcej 30 km) bez zbędnych przejazdów autobusem, czy pociągiem. Doszedłem przy tym do wniosku, że nie zawsze trzeba spędzać 16 godzin na skomplikowanych dojazdach, przejazdach, przesiadkach i czekaniachCzytajCzytaj dalej „16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)”
Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew
Zatem ruszamy z częścią drugą. Ostatnio po wyczerpującym rajdzie doszliśmy do Morzeszczyna. Dziś kontynuujemy. Dojazd do wsi jest podobny jak do Smętowa, czyli Arrivką do Laskowic i dalej PolRegio w kierunku Gdyni. Wysiadamy na piątej stacji. Jesteśmy już całkowicie w województwie pomorskim. Z peronu idziemy wzdłuż torów, mijamy wspomnianą już w pierwszym rozdziale fabrykę wodyCzytajCzytaj dalej „Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew”
Rozdział I – Laskowice – Smętowo – Morzeszczyn
Jak już zdążyliście zauważyć, moje wycieczki są bardzo przewrotne. Dlatego przygodę z magistralą zacząłem od środka, to znaczy od Laskowic Pomorskich. Dlaczego akurat tam? Odpowiedź jest prosta. Z Brodnicy jest najlepszy i najszybszy dojazd 😀 Arrivką z przesiadką w Grudziądzu, aczkolwiek w obecnym rozkładzie chyba nawet dwa pociągi są bezpośrednie. Laskowice są węzłem kolejowym leżącymCzytajCzytaj dalej „Rozdział I – Laskowice – Smętowo – Morzeszczyn”
Zamiast Wstępu
Rozpoczynamy kolejną wycieczkę. A właściwie cały cykl wycieczek. Już od dawna kiełkował we mnie pomysł dotarcia z buta do Gdańska. Tylko na raz się nie da. Znaczy teoretycznie się da, tylko jest to wyczyn delikatnie mówiąc hardcorowy, trzeba by pokonać odległość około 200 km za jednym podejściem. Oczywiście jest to możliwe, ale dla tych IronCzytajCzytaj dalej „Zamiast Wstępu”
Szlak Czerwony/Czarny//Niebieski/Camino/Zielony/Żółty (Czyli Praktycznie Każdy) – Toruń Główny – Bydgoszcz Wschód
Dawno nie byłem w Toruniu. Ostatnio w zeszłym roku przy wycieczce z Golubia (https://maronwedruje.com/2024/05/11/szlak-zolty-5-golub-dobrzyn-torun/). Wtedy wędrowaliśmy żółtym szlakiem i Camino, a skończyliśmy na stacji kolejowej Toruń Główny. Więc naturalną kontynuacją powinna być trasa w stronę Inowrocławia, gdyż „Muszelka” dalej prowadzi mniej więcej tam. Ja jednak złamałem ten schemat (jak to ja) i udałem się wCzytajCzytaj dalej „Szlak Czerwony/Czarny//Niebieski/Camino/Zielony/Żółty (Czyli Praktycznie Każdy) – Toruń Główny – Bydgoszcz Wschód”
Szlak Niebieski/Zielony – Z Iławy nad Jeziorakiem i innymi jeziorami do Susza
To jedziemy, znaczy idziemy. Tym razem… znowu do Iławy. Już tu byliśmy wielokrotnie. W tym roku: (https://maronwedruje.com/2025/03/17/wokol-komina-13-aczkolwiek-troche-szlakami-z-jablonowa-do-ilawy/), w zeszłym roku aż 2 razy: (https://maronwedruje.com/2024/05/19/szlak-zolty-czesc-1-ilawa-lubajny/) oraz (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/) no i w 2023 też się zdarzyło (https://maronwedruje.com/2023/07/17/szlak-zolty-czesc-1-ilawa-ostrowite-kolo-jablonowa/). Co mnie tak do tego miasta ciągnie? To co lubię najbardziej, czyli jeziora i las. Chyba wszyscy to lubią, zwłaszcza jakCzytajCzytaj dalej „Szlak Niebieski/Zielony – Z Iławy nad Jeziorakiem i innymi jeziorami do Susza”
Szlak Czarny/Czerwony/Niebieski – Z Nowego Miasta Lubawskiego przez Wzgórza Dylewskie oraz śladami przedwojennej linii kolejowej do Samborowa
Jeśli widzimy w tytule NML (Nowe Miasto Lubawskie, byliśmy tu już kiedyś podczas wycieczki do Piaseczna (https://maronwedruje.com/2023/07/31/wokol-komina-5-nml-lidzbark-piaseczno/) oraz do Iławy (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/), to wiadomo, że wycieczka musi odbyć się w dzień powszedni, bo tylko wtedy jeżdżą tam autobusy. Znaczy w weekendy też jeżdżą, ale pierwszy jest dopiero koło 10, więc trochę późno na całodzienne łażenie. MamyCzytajCzytaj dalej „Szlak Czarny/Czerwony/Niebieski – Z Nowego Miasta Lubawskiego przez Wzgórza Dylewskie oraz śladami przedwojennej linii kolejowej do Samborowa”
Szlak Niebieski/Żółty/Czerwony – Z Gronowa przez Chełmżę do Kornatowa
Jak do tej pory wszystkie trasy w tym sezonie były „wokół komina”. Ale ileż można się wokół niego kręcić. Grozi rzygiem. Także postanowiłem wziąć się za trasy znakowane, zwane też”szlakowymi”. Jedziemy autobusem do Gronowa. Znajduje się ono na drodze krajowej nr 15 przed Toruniem. Jest tam duży kompleks szkół zawodowych. Ogólnie to planowałem wyruszyć zCzytajCzytaj dalej „Szlak Niebieski/Żółty/Czerwony – Z Gronowa przez Chełmżę do Kornatowa”