13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy

Pogoda, jak to pogoda – rządzi się swoimi prawami. Zwłaszcza w tym okresie. Nieprzypadkowe bowiem są przysłowia typu: „W marcu jak w garncu” albo „Kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata”. Raz temperatura dochodzi do prawie dwudziestu stopni na plusie, a następnego dnia pada śnieg i jest trzaskający mróz. Nawet w ciągu jednego dniaCzytajCzytaj dalej „13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy”

Październikowo-Listopadowe Cmentarze

W związku z jutrzejszymi i „pojutrzejszymi” uroczystościami, to jest Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym (Nie, nie ma takiego dnia „Święto Zmarłych”) tematyka dzisiejszego postu może być tylko jedna. Ale nie mam tu na myśli naszych znanych i ogarniętych cmentarzy, które pewnie większość z nas w tych dniach odwiedza; ale stare i czasami zarośnięte nekropolie ewangelickieCzytajCzytaj dalej „Październikowo-Listopadowe Cmentarze”

Kapliczki 6

Jako że pogoda za oknem jaka jest, każdy widzi (czytaj upał, który odbiera chęć do leżenia, a gdzie tu mowa o łażeniu) wobec tego ostatnio mam fazę „chilloutową”. Dlatego po raz kolejny wracamy do cyklu z kapliczkami 😀 W tym poście będą dominować obiekty z województwa warmińsko-mazurskiego. Na początek piękna ceglana kapliczka z Matką BoskąCzytajCzytaj dalej „Kapliczki 6”

12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy

Kolejna wycieczka należy do kategorii „Wokół komina”, jednak równie dobrze mogłaby znaleźć się w wycieczkach oznaczonych, gdyż nie potrzeba do niej mapy i na prawdę ciężko się zgubić. Ale przejdźmy do konkretów. Jak możemy domyślić się z tytułu wpisu, wycieczka ta ma charakter wybitnie kolejowy. Tym razem nigdzie nie jedziemy, ani autobusem, ani pociągiem. ZatemCzytajCzytaj dalej „12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy”

Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa

Na kolejną wycieczkę postanowiłem wybrać się święto kościelne, to jest Boże Ciało. Jak mawiał pewien elektryk spod Lipna: „Są plusy dodatnie i plusy ujemne” wyjazdu w taki dzień. Dodatnie są takie, że wiele dróg w okolicach kościołów jest zablokowanych, przez co można w spokoju obok nich przejść. A z ujemnych należy wymienić, że często sklepyCzytajCzytaj dalej „Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa”

11. Z Okalewka trasą (prawie) „V-kształtną” przez Okalewo i Skrwilno do Rypina

Kolejna trasa, tak jak tytuł wskazuje ma prawie kształt litery „V”. Jest to takie uogólnienie, najprościej rzecz ujmując prowadzi najpierw na południe, a od połowy na północ. Tym razem zmieniamy klimat i strony. Wybrałem się na południe, a właściwie południowy zachód. Jedziemy busem do Okalewka znanego nam z wycieczki do Trójstyku granic województw (https://maronwedruje.com/2023/07/26/wokol-komina-3-trojstyk/). TylkoCzytajCzytaj dalej „11. Z Okalewka trasą (prawie) „V-kształtną” przez Okalewo i Skrwilno do Rypina”

Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny

Słowo się rzekło, jedziemy dalej z żółtym szlakiem 😀 Zeszłą wycieczkę kończyliśmy w Lubajnach, więc siłą rzeczy kolejną powinniśmy tam zacząć. Ale jak już wspomniałem w ostatnim poście, dojazd w te rejony jest bardzo utrudniony. Dlatego tym razem złamałem ogólną zasadę ze wschodu na zachód i zacząłem w Iławie. Parowóz Tkt48-53 na placu przy dworcuCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny”

Szlak Żółty Część 0/-1 – Olsztyn – Lubajny

Pewnie zapytacie skąd ten tytuł wpisu? Co to za dziwna numeracja? Jakieś zero i minus jeden? Już tłumaczę zagadnienie. Otóż szlak żółty zaczyna się między Iławą i Ostródą, a dokładnie we wsi Samborowo. Jednak „muszelka”, jak można wyczytać z mojego bloga prowadzi prawie cały czas tą samą trasą co szlak i jest jakby naturalnym jegoCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 0/-1 – Olsztyn – Lubajny”

Szlak Czerwony/Zielony – Z Grudziądza przez Mełno do Bursztynowa

Majówka w pełni (właściwie to jeszcze kwietniówka, ale to nie istotne) 😀 Pogoda piękna, ciepło, słonecznie, więc co tu robić? Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna 😀 Jedziemy pociągiem do Grudziądza. Wielu to miasto kojarzy się z syfem, kiłą i mogiłą. Z czego wynika takie przeświadczenie? Prawdopodobnie z faktu, że za „lepszych czasów”CzytajCzytaj dalej „Szlak Czerwony/Zielony – Z Grudziądza przez Mełno do Bursztynowa”

Szlak Żółty Część 5 – Golub-Dobrzyń – Toruń

Dawno nie było żółtego szlaku, a o „muszelce” to w ogóle nikt już nie pamięta. Dlatego postanowiłem przypomnieć sobie i Wam tę trasę 😀 Ogólnie zgodnie z logiką, jeśli jakiś szlak jest podzielony na kilka części, to powinienem go przechodzić „po kolei”, w tym przypadku ze wschodu na zachód, albo odwrotnie. Jedna z poprzednich wycieczekCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 5 – Golub-Dobrzyń – Toruń”