21. 30 na 20 Czyli Późnojesienne (albo przedzimowe) deszczowe bobrowanko nad Bachotkiem. I nie tylko, bo jeszcze inne sprawy

Co to znowu za po***** tytuł w trakcie świąt? Czy ten Maron znowu coś ćpiał? Owszem. Ćpię piękno otaczającej nas przyrody. Pochłaniam zapachy lasu. Zapachu pól raczej nie polecam, bo o tej porze roku, to przeważnie gnojówka. Ale wiosną i latem „można, jak najbardziej. Jeszcze jak”. „Nawet trzeba”. Nawiasem mówiąc, zawsze myślałem, że mój sezonCzytajCzytaj dalej „21. 30 na 20 Czyli Późnojesienne (albo przedzimowe) deszczowe bobrowanko nad Bachotkiem. I nie tylko, bo jeszcze inne sprawy”

19. Meandrujący Pająk Kantylsko-Świecki, a w dalszej części Zbiczeńska Pętla z Mykologią w tle

Ehhh, jak zwykle jakiś długi nic nie mówiący czytelnikom tytuł. Co ten Maron odwala, zamiast wędrować, to wymyśla jakieś enigmatyczne historie. Oczywiście jak zawsze wszystko się wyjaśni na łamach wpisu. Bardzo długo zastanawiałem się nad tytułem posta z tą wycieczką. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, nazwy wycieczek tak zwanych „wokół komina” biorę przeważnie od miejscowościCzytajCzytaj dalej „19. Meandrujący Pająk Kantylsko-Świecki, a w dalszej części Zbiczeńska Pętla z Mykologią w tle”

18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka

Co to znowu za dziwny tytuł, co ten Maron za kocopoły znowu bajdurzy? Już spieszę z wyjaśnieniem. Człon „Podwójnie Letnio-Jesienna” wziął się stąd, że wycieczka miała miejsce latem, a pogoda była wtedy iście jesienna. A dzisiaj, czyli dzień wstawienia, a jeszcze ściślej mówiąc 21 września jest to przedostatni dzień astronomicznego lata, czyli właściwie już jesień,CzytajCzytaj dalej „18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka”

17. Śladem dawnej linii kolejowej nr 209 do Kowalewa

Pamiętacie zeszłoroczną wycieczkę starotorzem do Iławy? (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/). Było przedzieranie się przez krzaki, ale również elegancka świeżo wybudowana ścieżka rowerowa. Jak ktoś wie (a jak ktoś nie wie, to polecam uzupełnić braki) z Brodnicy prowadz jeszcze jedna „zaorana” linia kolejowa. Mianowicie chodzi o 209 czyli trasę do Bydgoszczy. Znaczy jej początkowy odcinek do Kowalewa przez Golub-Dobrzyń.CzytajCzytaj dalej „17. Śladem dawnej linii kolejowej nr 209 do Kowalewa”

15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad

Biorąc się za dzisiejszy wpis, doszedłem do wniosku, że niniejsza trasa jest bardzo analogiczna do poprzedniej. Jest dużo wody, jest grodzisko nad wodą, jest też trochę torów (nie tyle co ostatnio, ale zawsze); są też pola i lasy (te występują praktycznie zawsze, ale to inna sprawa) 😀 Wycieczkę rozpoczynamy na ulicy Wczasowej, mniej więcej przyCzytajCzytaj dalej „15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad”

14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku

Znowu tego Marona pogrzało, co on za dziwne tytuły wpisów wymyśla? Wszystko się wyjaśni wraz z czytaniem 😀 Obudziłem się przed 4 rano, jak to zwykle bywa przy Świętej Niedzieli. Pomyślałem sobie: „A c**j tam, trzeba iść na wycieczkę”. Poczekałem jeszcze troszkę aż się rozjaśni (bo nie ma co marnować baterii telefonu na zdjęcia wCzytajCzytaj dalej „14. Naddrwęczno – Nadbryniczno – Nadpissiakowo – Dwustuósemkowa Niedzielna Impresja o Poranku”

13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy

Pogoda, jak to pogoda – rządzi się swoimi prawami. Zwłaszcza w tym okresie. Nieprzypadkowe bowiem są przysłowia typu: „W marcu jak w garncu” albo „Kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata”. Raz temperatura dochodzi do prawie dwudziestu stopni na plusie, a następnego dnia pada śnieg i jest trzaskający mróz. Nawet w ciągu jednego dniaCzytajCzytaj dalej „13. Z Jabłonowa nad Karasiem do Iławy”

9. Jabłonowo – Ciche – Brodnica

Nie zwalniamy tempa, za oknem nadal pogoda wiosenna (a nawet letnia), więc nie siedzimy na tyłku, tylko wychodzimy w plener! Jedziemy Arrivką z Brodnicy do znanego już nam z wielu wycieczek Jabłonowa Pomorskiego. Wychodzimy z budynku dworca kolejowego i wybieramy drogę na wprost. Po około 500 metrach po lewej stronie mijamy ogródki działkowe, a poCzytajCzytaj dalej „9. Jabłonowo – Ciche – Brodnica”

8. Z Lipnicy do Brodnicy

Kolejna trasa prowadzi z Lipnicy w powiecie wąbrzeskim do Brodnicy. Dojazd z naszego miasta jest bardzo prosty, wystarczy wsiąść do autobusu PKS, a ściślej mówiąc nie ma już PKS-ów, więc do autobusu K-PTS-u (Kujawsko-Pomorskiego Przedsiębiorstwa Samochodowego) do Torunia albo Bydgoszczy; jeździ ich bardzo dużo, zarówno w tygodniu jak i w weekendy. Przystanek w Lipnicy znajdujeCzytajCzytaj dalej „8. Z Lipnicy do Brodnicy”

7. Starotorzem do Chojna

Budzimy się z letargu zimowego. Za oknem pięknie i ciepło, więc trzeba rozruszać zdrętwiałe kości. Na początek proponuję krótką rozbiegówkę (około 20 km). Wyruszamy z Brodnicy i w początkowej fazie maszerujemy szlakiem czerwonym, tak jak podczas wycieczki do Jabłonowa. Mijamy jezioro Niskie Brodno, następnie przechodzimy prze tory i dochodzimy do miejsca, gdzie w prawą stronęCzytajCzytaj dalej „7. Starotorzem do Chojna”