Kolejny dzień wyprawy rozpoczął się podobnie jak poprzedni o godzinie 6 rano. Nie było już słonecznie i bezchmurnie, jak to miało miejsce dnia poprzedniego, nie padało, za to na niebie pojawiły się małe obłoki. Ogólnie chcieliśmy jeszcze dzień wcześniej zaatakować ze schroniska szczyt Pilska, jednak stwierdziliśmy, że to bez sensu po tak długiej wyprawie jeszczeCzytajCzytaj dalej „Hala Miziowa – Pilsko i z powrotem”
Tagi archiwum: turystyka
Październikowo-Listopadowe Cmentarze
W związku z jutrzejszymi i „pojutrzejszymi” uroczystościami, to jest Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym (Nie, nie ma takiego dnia „Święto Zmarłych”) tematyka dzisiejszego postu może być tylko jedna. Ale nie mam tu na myśli naszych znanych i ogarniętych cmentarzy, które pewnie większość z nas w tych dniach odwiedza; ale stare i czasami zarośnięte nekropolie ewangelickieCzytajCzytaj dalej „Październikowo-Listopadowe Cmentarze”
Węgierska Górka – Hala Miziowa
Drugi dzień naszej wędrówki rozpoczęliśmy już o szóstej rano, gdyż mieliśmy pociąg o 6:50. Szybkie ogarnięcie, śniadanko, pakowanko i o wpół do siódmej byliśmy w drodze na dworzec, która jak już wspomniałem w poprzednim poście, zajmuje około 10 minut. Zatem po chwili byliśmy na miejscu. Przywitał tam nas piękny widok na jezioro Żywieckie, czego nieCzytajCzytaj dalej „Węgierska Górka – Hala Miziowa”
Dojazd do Pietrzykowic i spacer po Żywcu
Ehh, dawno mnie tu nie było, oj dawno. Ostatnia wycieczka miała miejsce prawie 3 miesiące temu, a dokładnie 15 czerwca. Była to trasa dawną linią kolejową numer 251 do Iławy. Przez ten czas lato przeleciało jak z bicza strzelił. Było ono bardzo pogodne i upalne, można powiedzieć, że aż za bardzo. Temperatura prawie cały czasCzytajCzytaj dalej „Dojazd do Pietrzykowic i spacer po Żywcu”
Kapliczki 6
Jako że pogoda za oknem jaka jest, każdy widzi (czytaj upał, który odbiera chęć do leżenia, a gdzie tu mowa o łażeniu) wobec tego ostatnio mam fazę „chilloutową”. Dlatego po raz kolejny wracamy do cyklu z kapliczkami 😀 W tym poście będą dominować obiekty z województwa warmińsko-mazurskiego. Na początek piękna ceglana kapliczka z Matką BoskąCzytajCzytaj dalej „Kapliczki 6”
12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy
Kolejna wycieczka należy do kategorii „Wokół komina”, jednak równie dobrze mogłaby znaleźć się w wycieczkach oznaczonych, gdyż nie potrzeba do niej mapy i na prawdę ciężko się zgubić. Ale przejdźmy do konkretów. Jak możemy domyślić się z tytułu wpisu, wycieczka ta ma charakter wybitnie kolejowy. Tym razem nigdzie nie jedziemy, ani autobusem, ani pociągiem. ZatemCzytajCzytaj dalej „12. Śladem dawnej linii kolejowej nr 251 do Iławy”
Szlak Czarny/Zielony/Camino – Ze Smętowa Doliną Wisły przez Nowe do Grudziądza
Jak sobota, to tylko do Lid…. a nie czekaj, to nie ta śpiewka. Jak niedziela, to tylko wycieczka, wycieczka. Bo widoczki tam, lasy, ram pam pam pam. Znaczy w sumie ja byłem w sobotę, ale wstawiam w niedzielę, więc pasuje 😀 Po raz kolejny przekraczamy granice. Dosłownie i w przenośni. W przenośni, bo odwiedzamy noweCzytajCzytaj dalej „Szlak Czarny/Zielony/Camino – Ze Smętowa Doliną Wisły przez Nowe do Grudziądza”
Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa
Na kolejną wycieczkę postanowiłem wybrać się święto kościelne, to jest Boże Ciało. Jak mawiał pewien elektryk spod Lipna: „Są plusy dodatnie i plusy ujemne” wyjazdu w taki dzień. Dodatnie są takie, że wiele dróg w okolicach kościołów jest zablokowanych, przez co można w spokoju obok nich przejść. A z ujemnych należy wymienić, że często sklepyCzytajCzytaj dalej „Szlak Zielony 3 – Z Kowalewa przez Niedźwiedź i Rywałd do Jabłonowa”
Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny
Słowo się rzekło, jedziemy dalej z żółtym szlakiem 😀 Zeszłą wycieczkę kończyliśmy w Lubajnach, więc siłą rzeczy kolejną powinniśmy tam zacząć. Ale jak już wspomniałem w ostatnim poście, dojazd w te rejony jest bardzo utrudniony. Dlatego tym razem złamałem ogólną zasadę ze wschodu na zachód i zacząłem w Iławie. Parowóz Tkt48-53 na placu przy dworcuCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 1 – Iława – Lubajny”
Szlak Żółty Część 0/-1 – Olsztyn – Lubajny
Pewnie zapytacie skąd ten tytuł wpisu? Co to za dziwna numeracja? Jakieś zero i minus jeden? Już tłumaczę zagadnienie. Otóż szlak żółty zaczyna się między Iławą i Ostródą, a dokładnie we wsi Samborowo. Jednak „muszelka”, jak można wyczytać z mojego bloga prowadzi prawie cały czas tą samą trasą co szlak i jest jakby naturalnym jegoCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 0/-1 – Olsztyn – Lubajny”