Co to znowu za po***** tytuł w trakcie świąt? Czy ten Maron znowu coś ćpiał? Owszem. Ćpię piękno otaczającej nas przyrody. Pochłaniam zapachy lasu. Zapachu pól raczej nie polecam, bo o tej porze roku, to przeważnie gnojówka. Ale wiosną i latem „można, jak najbardziej. Jeszcze jak”. „Nawet trzeba”. Nawiasem mówiąc, zawsze myślałem, że mój sezonCzytajCzytaj dalej „21. 30 na 20 Czyli Późnojesienne (albo przedzimowe) deszczowe bobrowanko nad Bachotkiem. I nie tylko, bo jeszcze inne sprawy”
Tagi archiwum: Karbowo
15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad
Biorąc się za dzisiejszy wpis, doszedłem do wniosku, że niniejsza trasa jest bardzo analogiczna do poprzedniej. Jest dużo wody, jest grodzisko nad wodą, jest też trochę torów (nie tyle co ostatnio, ale zawsze); są też pola i lasy (te występują praktycznie zawsze, ale to inna sprawa) 😀 Wycieczkę rozpoczynamy na ulicy Wczasowej, mniej więcej przyCzytajCzytaj dalej „15. Pod górkę i z górki, przez wąwozy i nad kilkoma jeziorami do Konojad”
9. Jabłonowo – Ciche – Brodnica
Nie zwalniamy tempa, za oknem nadal pogoda wiosenna (a nawet letnia), więc nie siedzimy na tyłku, tylko wychodzimy w plener! Jedziemy Arrivką z Brodnicy do znanego już nam z wielu wycieczek Jabłonowa Pomorskiego. Wychodzimy z budynku dworca kolejowego i wybieramy drogę na wprost. Po około 500 metrach po lewej stronie mijamy ogródki działkowe, a poCzytajCzytaj dalej „9. Jabłonowo – Ciche – Brodnica”