Ehhh, jak zwykle jakiś długi nic nie mówiący czytelnikom tytuł. Co ten Maron odwala, zamiast wędrować, to wymyśla jakieś enigmatyczne historie. Oczywiście jak zawsze wszystko się wyjaśni na łamach wpisu. Bardzo długo zastanawiałem się nad tytułem posta z tą wycieczką. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, nazwy wycieczek tak zwanych „wokół komina” biorę przeważnie od miejscowościCzytajCzytaj dalej „19. Meandrujący Pająk Kantylsko-Świecki, a w dalszej części Zbiczeńska Pętla z Mykologią w tle”
Tagi archiwum: grzyby
18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka
Co to znowu za dziwny tytuł, co ten Maron za kocopoły znowu bajdurzy? Już spieszę z wyjaśnieniem. Człon „Podwójnie Letnio-Jesienna” wziął się stąd, że wycieczka miała miejsce latem, a pogoda była wtedy iście jesienna. A dzisiaj, czyli dzień wstawienia, a jeszcze ściślej mówiąc 21 września jest to przedostatni dzień astronomicznego lata, czyli właściwie już jesień,CzytajCzytaj dalej „18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka”
Grzybki 2
Widzę, że mamy same mykolożki wśród czytelników, czyli post o grzybach się spodobał. Więc czas na drugą część (na razie ostatnia, ale jak przyjdzie sezon, to będzie więcej) 😀 Zaczynamy od tworu opieńko podobnego. Zdjęcie wykonano w maju 2023 w okolicach Golubia-Dobrzynia. Yyyy… tak. Okolice i czas wykonania z poprzedniego zdjęcia. Bardzo ładny grzybek „opienny”,CzytajCzytaj dalej „Grzybki 2”
Grzybki 1
Uwaga, specjalista mykolog, czy tam mykolożka (w dzisiejszych czasach lepiej użyć obu tych form) poszukiwany/poszukiwana na cito!!! A kim się taki specjalista zajmuje? Odpowiedź w tytule posta 😀 Bo jakkolwiek z jadalnymi sobie radzę i wiem, które zbierać, tak trujące i niejadalne są dla mnie czarną magią. Rozpoznaję parę muchomorów, które są łudząco podobne doCzytajCzytaj dalej „Grzybki 1”
Szlak Zielony/Czerwony/Żółty – Ostrowite koło Jabłonowa – Grudziądz
Co prawda w kalendarzu mamy już listopad i temperatury nie są już takie jak w lipcu czy w sierpniu, jednak nadal można czerpać przyjemność ze spacerów i wycieczek. Oczywiście dzień też już jest krótszy niż latem, dlatego polecam zaopatrzyć się w latarkę (ja osobiście korzystam z tak zwanej czołówki żeby mieć wolne ręce). Oprócz tegoCzytajCzytaj dalej „Szlak Zielony/Czerwony/Żółty – Ostrowite koło Jabłonowa – Grudziądz”