16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)

Ostatnio miałem do dyspozycji kilka godzin, co przy normalnych kilkunastu, ograniczyło mi pole manewru. Postanowiłem więc poszukać czegoś w pobliżu domu. W sensie jakiejś ciekawej trasy (mniej więcej 30 km) bez zbędnych przejazdów autobusem, czy pociągiem. Doszedłem przy tym do wniosku, że nie zawsze trzeba spędzać 16 godzin na skomplikowanych dojazdach, przejazdach, przesiadkach i czekaniachCzytajCzytaj dalej „16. Śladami dawnej wąskotorówki (linia nr…)”

Szlak Czarny/Zielony/Camino – Ze Smętowa Doliną Wisły przez Nowe do Grudziądza

Jak sobota, to tylko do Lid…. a nie czekaj, to nie ta śpiewka. Jak niedziela, to tylko wycieczka, wycieczka. Bo widoczki tam, lasy, ram pam pam pam. Znaczy w sumie ja byłem w sobotę, ale wstawiam w niedzielę, więc pasuje 😀 Po raz kolejny przekraczamy granice. Dosłownie i w przenośni. W przenośni, bo odwiedzamy noweCzytajCzytaj dalej „Szlak Czarny/Zielony/Camino – Ze Smętowa Doliną Wisły przez Nowe do Grudziądza”

7. Starotorzem do Chojna

Budzimy się z letargu zimowego. Za oknem pięknie i ciepło, więc trzeba rozruszać zdrętwiałe kości. Na początek proponuję krótką rozbiegówkę (około 20 km). Wyruszamy z Brodnicy i w początkowej fazie maszerujemy szlakiem czerwonym, tak jak podczas wycieczki do Jabłonowa. Mijamy jezioro Niskie Brodno, następnie przechodzimy prze tory i dochodzimy do miejsca, gdzie w prawą stronęCzytajCzytaj dalej „7. Starotorzem do Chojna”