Jeśli ktoś nie wie o co chodzi z „Ostrym cieniem mgły”, to albo nie ma Internetu albo korzysta z przeglądarki Explorer i nie jest na bieżąco. W skrócie jest akcja tego typu, że nasz były prezydent Andrzej Duda nagrał swego czasu Hot16Challenge. Jest to taki Internetowy łańcuszek, że ktoś sławny nominuje kogoś jeszcze bardziej sławnegoCzytajCzytaj dalej „20. Walka z ostrym cieniem mgły, czyli z Górzna do Rybna (Pomorskiego)”
Tagi archiwum: Pociąg
Szlak Żółty (czy aby na pewno) z Torunia do Inowrocławia
Ehh i znowu ten Toruń. Co ten Gród Kopernika (który to notabene ma z tym miastem tylko tyle wspólnego, że się tam urodził i spędził kilkanaście pierwszych lat swojego życia), że ciągnie tam turystów, w tym także mnie? Pewnie chodzi o wspomnienia i sentyment do wycieczek szkolnych. W czasach kiedy jeszcze w Brodnicy nie byłoCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty (czy aby na pewno) z Torunia do Inowrocławia”
18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka
Co to znowu za dziwny tytuł, co ten Maron za kocopoły znowu bajdurzy? Już spieszę z wyjaśnieniem. Człon „Podwójnie Letnio-Jesienna” wziął się stąd, że wycieczka miała miejsce latem, a pogoda była wtedy iście jesienna. A dzisiaj, czyli dzień wstawienia, a jeszcze ściślej mówiąc 21 września jest to przedostatni dzień astronomicznego lata, czyli właściwie już jesień,CzytajCzytaj dalej „18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka”
Rozdział IV – Od 131 przez 208 do 201.
Znowu jakiś dziwny tytuł liczbowy. Co to, jakiś szyfr? Czy jakieś działanie matematyczne? Albo może jakiś Kod Ma Ronczi? Nieee. To są oczywiście numery linii kolejowych. Ale co gdzie i kiedy? Już tłumaczę. Zaczynamy w naszych ulubionych Laskowicach Pomorskich. Stacja w Laskowicach od strony wsi Ehhh te Laskowice. Las Palmas. L.A. Co się naczekałem tamCzytajCzytaj dalej „Rozdział IV – Od 131 przez 208 do 201.”
Rozdział III – Ostatnie podrygi linii nr 9
Ale że co? Dlaczego on pisze o linii 9, jak to miały być „Ballady okołomagistralne”, czyli linia 131? Już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż jak pisałem we wstępie (możliwe, ze ktoś go nie czytał, bo nie wklejałem linka na fejsie 😀 więc czynię to teraz (https://maronwedruje.com/2025/06/12/zamiast-wstepu/) moim głównym celem jest dotrzeć do Gdańska. A linia 131CzytajCzytaj dalej „Rozdział III – Ostatnie podrygi linii nr 9”
Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew
Zatem ruszamy z częścią drugą. Ostatnio po wyczerpującym rajdzie doszliśmy do Morzeszczyna. Dziś kontynuujemy. Dojazd do wsi jest podobny jak do Smętowa, czyli Arrivką do Laskowic i dalej PolRegio w kierunku Gdyni. Wysiadamy na piątej stacji. Jesteśmy już całkowicie w województwie pomorskim. Z peronu idziemy wzdłuż torów, mijamy wspomnianą już w pierwszym rozdziale fabrykę wodyCzytajCzytaj dalej „Rozdział II – Morzeszczyn – Pelplin – Subkowy – Gorzędziej – Tczew”
Zamiast Wstępu
Rozpoczynamy kolejną wycieczkę. A właściwie cały cykl wycieczek. Już od dawna kiełkował we mnie pomysł dotarcia z buta do Gdańska. Tylko na raz się nie da. Znaczy teoretycznie się da, tylko jest to wyczyn delikatnie mówiąc hardcorowy, trzeba by pokonać odległość około 200 km za jednym podejściem. Oczywiście jest to możliwe, ale dla tych IronCzytajCzytaj dalej „Zamiast Wstępu”
Szlak Czarny/Czerwony/Niebieski – Z Nowego Miasta Lubawskiego przez Wzgórza Dylewskie oraz śladami przedwojennej linii kolejowej do Samborowa
Jeśli widzimy w tytule NML (Nowe Miasto Lubawskie, byliśmy tu już kiedyś podczas wycieczki do Piaseczna (https://maronwedruje.com/2023/07/31/wokol-komina-5-nml-lidzbark-piaseczno/) oraz do Iławy (https://maronwedruje.com/2024/06/16/wokol-komina-12-sladem-dawnej-linii-kolejowej-nr-251-do-ilawy/), to wiadomo, że wycieczka musi odbyć się w dzień powszedni, bo tylko wtedy jeżdżą tam autobusy. Znaczy w weekendy też jeżdżą, ale pierwszy jest dopiero koło 10, więc trochę późno na całodzienne łażenie. MamyCzytajCzytaj dalej „Szlak Czarny/Czerwony/Niebieski – Z Nowego Miasta Lubawskiego przez Wzgórza Dylewskie oraz śladami przedwojennej linii kolejowej do Samborowa”
Szlak Niebieski/Żółty/Czerwony – Z Gronowo przez Chełmżę do Kornatowa
Jak do tej pory wszystkie trasy w tym sezonie były „wokół komina”. Ale ileż można się wokół niego kręcić. Grozi rzygiem. Także postanowiłem wziąć się za trasy znakowane, zwane też”szlakowymi”. Jedziemy autobusem do Gronowa. Znajduje się ono na drodze krajowej nr 15 przed Toruniem. Jest tam duży kompleks szkół zawodowych. Ogólnie to planowałem wyruszyć zCzytajCzytaj dalej „Szlak Niebieski/Żółty/Czerwony – Z Gronowo przez Chełmżę do Kornatowa”
„The day the railway died”
Dzisiejszy wpis i jego tytuł nie jest przypadkowy. Bowiem na początku kwietnia przypada kilka ważnych rocznic. Drugiego dnia tego miesiąca 2005 roku zmarł Nasz Polski Papież Jan Paweł II. A trzeciego 2000 roku umarło coś innego. Skończyła się pewna epoka. Nastąpiło tak zwane ostre cięcie. Jednego dnia pociągi osobowe przestały kursować na 1028 kilometrach liniiCzytajCzytaj dalej „„The day the railway died””