18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka

Co to znowu za dziwny tytuł, co ten Maron za kocopoły znowu bajdurzy? Już spieszę z wyjaśnieniem. Człon „Podwójnie Letnio-Jesienna” wziął się stąd, że wycieczka miała miejsce latem, a pogoda była wtedy iście jesienna. A dzisiaj, czyli dzień wstawienia, a jeszcze ściślej mówiąc 21 września jest to przedostatni dzień astronomicznego lata, czyli właściwie już jesień,CzytajCzytaj dalej „18. Podwójnie Letnio-Jesienna Prawie Pętla Ostródzka”

Październikowo-Listopadowe Cmentarze

W związku z jutrzejszymi i „pojutrzejszymi” uroczystościami, to jest Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym (Nie, nie ma takiego dnia „Święto Zmarłych”) tematyka dzisiejszego postu może być tylko jedna. Ale nie mam tu na myśli naszych znanych i ogarniętych cmentarzy, które pewnie większość z nas w tych dniach odwiedza; ale stare i czasami zarośnięte nekropolie ewangelickieCzytajCzytaj dalej „Październikowo-Listopadowe Cmentarze”

4. Z Konojad przez Wardęgowo i Szwarcenowo, nad Kakajem do Jamielnika

Następna trasa prowadzi za Konojad do Jamielnika. Dojazd jest podobny jak do Jabłonowa, tylko wysiadamy na drugiej stacji. Wychodzimy przez dworzec PKP i idziemy do głównej drogi. Ogólnie w tym miejscu planowałem iść w lewo szosą bezpośrednio na Górale i obok kościoła pw. Dobrego Pasterza, ale nie wiedzieć czemu poszedłem prosto nieoznaczoną trasą 😀 KościółCzytajCzytaj dalej „4. Z Konojad przez Wardęgowo i Szwarcenowo, nad Kakajem do Jamielnika”

Szlak Żółty Część 3 – Ostrowite koło Jabłonowa – Brodnica

Macie Deja vu? Wycieczka z Ostrowitego do Brodnicy już była 😛 Ale wtedy szliśmy niebieskim szlakiem i tamta droga była w miarę prosta. A żółty szlak z kolei wije się niemiłosiernie po pojezierzu brodnickim. Jednak obie trasy mają trochę wspólnego. Obie prowadzą nad licznymi jeziorami (w końcu jesteśmy na pojezierzu :D). Spacer zaczynamy na znanymCzytajCzytaj dalej „Szlak Żółty Część 3 – Ostrowite koło Jabłonowa – Brodnica”