W powiecie brodnickim znajdują się 2 szlaki niebieskie. Pierwszy to już wspomniany w innym poście szlak Brodnica – Ostrowite koło Jabłonowa (https://maronwedruje.com/2023/07/16/szlak-niebieski-ostrowite-kolo-jablonowa-brodnica/), natomiast drugi prowadzi z Górzna do ośrodka PTTK w Bachotku i nosi imię Romana Sołtysińskiego (nie wiem czemu niektóre szlaki mają imię, a niektóre nie, może ktoś, coś?) 😀 W linii prostej odległość między tymi dwiema miejscowościami jest niewielka, jednak szlak wije się na odległość prawie 50 km. Warto w tym miejscu wspomnieć, że Górzno jest jednym z najmniejszych miast w Polsce i ma około 1 500 mieszkańców. Dojazd jest bardzo prosty. Możemy wsiąść koło stacji benzynowej Circle K (dawniej Statoil) lub na ulicy 3 Maja. Mamy również kilka przystanków na ulicy Lidzbarskiej, między innymi koło I Liceum Ogólnokształcącego oraz dalej przy skrzyżowaniu z ulicą Boczną. W Górznie ma również swój początek szlak zielony, o którym była już kiedyś mowa. Jednak on prowadzi z rynku w kierunku Brodnicy, a niebieski w drugą stronę koło kościoła Podwyższenia Świętego Krzyża, następnie schodzimy po dwustu kilku schodach z górki (w końcu Górzno) i dochodzimy do przesmyku między jeziorami Górznieńskim i Młyńskim, które łączy rzeka Górzanka. Idziemy dalej szosą i dochodzimy do plaży miejskiej. Później szosa skręca w prawo i prowadzi lekko pod górkę koło Dworku Wapionka oraz Bursy Uczniowskiej Jagódka. W tym miejscu w prawo skręca droga do Leśnictwa Górzno oraz Leśnictwa Nowy Świat, my natomiast idziemy dalej według wskazań szlaku prosto w kierunku wschodnim. Idziemy przez las około 10 km, po drodze mijając oryginalne zarówno drewniane jak i kamienne drogowskazy i dochodzimy do wsi Czarny Bryńsk, gdzie kiedyś znajdowała się siedziba Górznieńsko-Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego. Do dziś funkcjonują tam ośrodki agroturystyczne jak i Zielona Szkoła Ekoczar.





Tam szlak skręca w lewo i my razem z nim. Idziemy dalej przez las w kierunku północno – zachodnim i dochodzimy przez osadę Falk do parkingu leśnego i wiaty przystankowej. W tym miejscu znajdują się drogowskazy do Dębu Rzeczypospolitej. Niestety ostatnio jakiś D-E-B-i-L i N-I-E-D-O-R-O-Z-W-Ó-J, bo ciężko to inaczej nazwać, dał popis swojej fantazji i podpalił ten wspaniały pomnik przyrody 😦 Niedaleko znajduję się również Rezerwat Przyrody Jar Brynicy, który również warto odwiedzić. Jednak my idziemy dalej szlakiem niebieskim przez Traczyska, przechodzimy przez most nad wspomnianą już Brynicą, wychodzimy z lasu i dochodzimy do dawnego przystanku kolejowego na linii 208 Gutowo Pomorskie. Idziemy chwilkę wzdłuż toru, jednak na razie go nie przecinamy, dochodzimy do drogi wojewódzkiej nr 544, po czym po jakichś 500 metrach szlak skręca w prawo do wsi Gutowo i dopiero tam przechodzimy przez tor. Idziemy asfaltem, potem skręcamy w lewo w polną drogę. Dalej szlak prowadzi przez wsie Zembrze, Janówko i Mały Głęboczek, jednak w tym miejscu muszę przyznać, że zgubiłem szlak na kilka kilometrów i poszedłem drogą przez wsie Samin i Trepki, mijając po drodze malownicze pagórki i jezioro Trepkowskie. Następnie szedłem niedaleko wsi Długi Most, gdzie znajduje się również leśniczówka.


Szlak „odnalazłem” dopiero nad malowniczym jeziorem Sopień, na którego brzegu znajduje się kilka ośrodków agroturystycznych z małą plażyczką. Co prawda jezioro to geograficznie nie leży na Pojezierzu Brodnickim, tylko na Garbie Lubawskim, ale administracyjnie znajduje się w powiecie brodnickim w gminie Brzozie. Idąc dalej szlakiem wzdłuż brzegu natrafiamy na swoistego rodzaju ścieżkę edukacyjną z nazwami drzew. Kolejna część trasy prowadzi po podmokłych terenach położonych niedaleko doliny Drwęcy. Tam również można zgubić szlak, gdyż znaki nie występują regularnie i trzeba mieć się na baczności (przynajmniej w tę stronę, nie wiem jak z powrotem). Dodatkowo jeden odcinek prowadzi przez zarośnięte chaszcze i zaczyna się zwaloną kłodą w poprzek drogi, także nawet rowerzyści mogą mieć problem z przedostaniem się 😛 W końcu szlak dochodzi do drogi krajowej nr 15 w miejscowości Topiele i skręca w lewo do mostu na Drwęcy. Znajduje się tam miejsce wodowania kajaków. Tę część szlaku omówimy w osobnym poście. Ja jednak zakończyłem wycieczkę idąc w prawo do przystanku PKS Wielki Głęboczek.



Łączna długość trasy wynosi około 35 km




3 myśli na temat “Szlak Niebieski 2 – Górzno – Wielki Głęboczek”