Kapliczki 1

Do tej pory wszystkie moje wpisy miały podobny charakter. Każdy dotyczył trasy z punktu A do punktu B. Trochę opisu drogi wraz ze zdjęciami. Ale postanowiłem, że tym razem będzie coś z zupełnie innej beczki. Przejrzałem wszystkie zdjęcia z moich wędrówek i okazało się, że jest ich około 2 500, które zajmują prawie 11 GB. Oczywiście liczba ta stale rośnie, są to dane na dziś czyli 20 kwietnia 2024 toku. Średnio z jednego dnia mam od 100 do 200 fotografii. Są to zdjęcia różne, różniste pokazujące zarówno elementy przyrody ożywionej, nieożywionej jak i wytwory ludzkiej ręki. W związku z tym zamierzam podzielić się chociaż częścią z nich z Wami. Rzecz jasna pokuszę się również o własne przemyślenia na temat wszystkich, a przynajmniej większości z nich 😛 Żeby nie było takiego misz-maszu, zamierzam posegregować ten materiał w kategorie tematyczne albo inne, w zależności co tam akurat się trafi. Pragnę również dodać, że nie jestem wybitnym fotografem, można powiedzieć, że nawet daleko mi do początkującego, więc niektóre zdjęcia są ucięte, prześwietlone, rozmazane, przekrzywione, albo zrobione z boku, ale to chyba nie jest problem 😀 Jest też szansa, że starsze będą gorszej jakości, bo pochodzą jeszcze ze starego telefonu, więc przez różne transfery mogły stracić na rozdzielczości.

To tyle tytułem wstępu. Kategoria pierwsza, kapliczki przydrożne. Jest ich prawie 100, więc nie wiem, czy się zmieszczą do jednego posta. Ogólnie podczas moich wędrówek zauważyłem, że jest ich wiele rodzajów i kolorów. Otwarte, zamknięte, same krzyże, Jezusy, Maryje, Święci i tak dalej. Zdarzyła się nawet jedna opuszczona, czy tam zapomniana. Generalnie większość znajduje się na wsiach, w mieście rzadko się je spotyka (ciekawe z czego to wynika) 😀

Brudno żółta z różowymi akcentami kapliczka Maryjna. Lokalizacja – Traczyska. Data wykonania zdjęcia – 8 czerwca 2022 roku.

Troszkę zapomniana przez Boga i ludzi (zwłaszcza to drugie) kapliczka w okolicach Lembarga. Prawdopodobnie była kiedyś cała niebieska, ale zaniedbania doprowadziły do widocznego stanu. Figurki też brak, pewnie ktoś zabrał. Tylko pytanie czy w zbożnym celu, czy wręcz przeciwnie. Data wykonania zdjęcia – 14 czerwca 2022 roku.

Kolejne zdjęcie pochodzi z Kolonii Osiek. Ceglana kapliczka wygląda na zadbaną. Widać, że jest czysta, a kwiatki są wymieniane na bieżąco. Niestety urok zdjęcia psuje mój krzywy paluch 😦 Data – 22 kwietnia 2023 roku

Zwykły przydrożny krzyż poprzeczny. Klasyka gatunku. Klimatu dodają gałęzie. Data – 9 lipca 2022 roku. Miejsce – Wielgrób (okolice Łąkorza)

Tu mamy trochę mniejszy, ale za to bardziej burżuazyjny krzyż. Jest wykonany z metalu, podobnie płot, a sama figurka Chrystusa jak i gałki przy ogrodzeniu nawet są pozłacane. Zdjęcie wykonano 22 kwietnia 2023 między Osiekiem, a Kretkami Dużymi

Kolejne zdjęcia z tego pięknego kwietniowego dnia. I kolejna ceglana kapliczka z Maryją. Okolice Szczuki

Data taka sama jak poprzednio, jednak widzimy nowy styl budownictwa. Oraz inne barwy. Niebieski z ceglastym (?) To na dole to mój cień. Okolice Opalenicy.

Jak do tej pory można wyciągnąć wnioski, że na południe od Brodnicy, czyli u tak zwanych „Antków” i w ich okolicach kapliczki są bardziej zadbane. Czy wynika to z większej pobożności tych ludzi? Nie wiem, oceńcie sami. Jednak pozory mylą, w innych kierunkach od naszego miasta wierni również dbają o swoje miejsca kultu.

Kapliczka w Kruszynach Szlacheckich. Niestety fotka zrobiona z boku, bo dostrzegłem ją w ostatniej chwili 😀 Data – 29 kwietnia 2023 roku.

Brzeziński (czytaj ze wsi Brzezinki) Jezus stojący na rozstaju dróg. Prawdopodobnie błogosławi piechurom idącym tą trasą 😀 W tle boisko i bloki. Data – 29 kwietnia 2023

I znowu klasyczny Jezusek, tym razem w Strzemiuszczku. Data – patrz wyżej

Kapliczka z Szafarni (nie tej Chopinowskiej koło Golubia, tylko tej drugiej między Grzmięcą i Tereszewem). Kolorem trochę przypomina tę rozmazaną i opuszczoną z drugiego zdjęcia. Data podobna jak ostatnio.

Tu znowu mamy Jezusa i znowu na obelisku. Fotka z tej samej wycieczki, pochodzi ze wspomnianego wyżej Tereszewa.

Ten Jezus jest bardzo podobny do poprzedniego, jednak zapewniam Was, że są to dwie różne kapliczki. Jednak patrząc na daty, a właściwie godziny robienia obu fotografii, stwierdzam, że oba obiekty dzieli zaledwie 6 minut, czyli koło 500 metrów. Czyli Tereszewianie (nie wiem czy poprawnie odmieniam mieszkańców tej wsi) są bardzo Bogo-, czy tam Jezuso-bojni. Albo lokalny ksiądz jest bardzo hojny (rzadko spotykana rzecz w dzisiejszych czasach) i utrzymuje obie figurki

Tu mamy ciekawą ceglano-murowaną kapliczkę znajdującą się w Kącikach (Jadąc z Tereszewa w kierunku Nielbarka) Widzimy jednak, że cegły są dosyć zaniedbane. Data wiadomo jaka.

Kolejna nowość w naszym katalogu kapliczkowym. Dosyć masywna i szeroka kapliczka, również w Kącikach. Chyba jednak moja teoria o dewocji się potwierdza 😀

Powyższa kapliczka znajduje się w Nielbarku. Tu również, podobnie jak poprzednio dominują barwy zbliżone do białego. Data, tu bez niespodzianek. 29 kwietnia 2023 roku.

To już ostatnie zdjęcie z tego dnia. Mała skromna Maryja, przypominająca raczej budkę telefoniczną. Pochodzi z Brzozia (Lubawskiego, nie Polskiego).

Dopiero 17 kapliczek, a gdzie tu dalej. Coś czuję, że tę serię podzielimy na 5-6 części. Dajcie znać w komentarzach, czy Wam się podoba i czy chcecie więcej tego typu wpisów.

Opublikowane przez Maron_wędruje

Pochodzę z Brodnicy w kujawsko-pomorskim, lubię piesze wycieczki po okolicy i nie tylko

Dodaj komentarz