Szlak czerwony im. Tadeusza Baczyńskiego w początkowej fazie pokrywa się ze szlakiem niebieskim. Zaczyna się koło dworca PKP w Brodnicy i prowadzi ulicą Dworcową do skrzyżowania z ulicą Sądową, gdzie skręca w prawo, po czym na kolejnym skrzyżowaniu ponownie skręca w prawo w ulicę Wiejską. Dalej prowadzi koło Szkoły Podstawowej nr 3, szpitala miejskiego przez tory (a właściwie już tylko jeden tor, bo drugi został zaorany :P). W dalszej części idziemy ulicą Niskie Brodno do rozstaju, na którym droga asfaltowa skręca w prawo przez mostek nad Strugą Brodnicką, my natomiast kontynuujemy naszą trasę prosto drogą po tak zwanych kocich łbach, jednak tylko chwilkę, bowiem za około 300 metrów po prawej stronie pojawia nam się jezioro Niskie Brodno, a nas strzałka czerwonego szlaku kieruje w lewo wąską ścieżką pod górkę wzdłuż torów, a następnie przez tory i znowu przez około 2 kilometrów wzdłuż. Po drodze mijamy dawny wiadukt nad nieistniejącym już odcinkiem linii kolejowej 209 (dla nie wtajemniczonych, był to odcinek od Brodnicy przez Drużyny, Małki i Golub-Dobrzyń do Kowalewa Pomorskiego. Jest to ta sama wspomniana wyżej „zaorana” linia). W sumie wiadukt istnieje cały czas, jednak jest nieprzejezdny dla aut, jedynie można go pokonać z buta, wspinając się na położone tam kamienie. Następnie krótko idziemy przez las i w delikatnym wąwozie, po czym wchodzimy do wsi Kruszynki, a potem przechodzimy przez Kruszyny Szlacheckie. W dalszej części przechodzimy dwukrotnie przez tor kolejowy linii 208 (Działdowo – Brodnica – Grudziądz – Chojnice), po czym dochodzimy do drogi wojewódzkiej nr 543, którą przecinamy we wsi Grzybno. Dalej szlak nas kieruje przez Bobrowo i Wądzyń nad jezioro o tej samej nazwie. Warto w tym miejscu zboczyć ze szlaku około 500 metrów w prawo do wieży widokowej nad tym jeziorem. Następnie szlak prowadzi nas polami przez Lembarg i Jaguszewice, w których to po prawej stronie można dostrzec dawne grodzisko i Piecewo do Jabłonowa Pomorskiego, którego osiągamy przechodząc pod wiaduktem kolejowym (a jakże). Górą przebiegają dwie linie kolejowy: wspomniana już linia 208 oraz linia 353 ze Skandawy do Poznania Wschód. Przy okazji mijamy jeszcze wieś Jabłonowo-Zamek, po czym wchodzimy do miasta właściwego. Dalej idziemy ulicą Grudziądzką pod kolejnym wiaduktem kolejowym, po czym skręcamy w lewo w ulicę Główną. Na skrzyżowaniu z ulicą Mostową widzimy drogowskaz w lewo na Świecie nad Osą oraz Płowęż. Szlak czerwony również w tym miejscu skręca, jednak my idziemy dalej prosto i dochodzimy do dworca kolejowego w Jabłonowie, gdzie nasza wędrówka ma swój kres.

















Super !! Bardzo ciekawie opisane ☺️
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Bardzo ciekawie opisane ☺️
PolubieniePolubione przez 1 osoba